Z przękąsem o...

Dziecko urodziło się z zębami

 

Nie wytrzymam - muszę się tym podzielić bo takie sytuacje nie zdarzają się często, a powodują u mnie straszne ciarki. A to wszystko przez to, że moja babka kiedyś mówiła, że jak rodzą się takie dzieci, to wróży to coś złego, a już niemal pewne jest to, że człowiek taki będzie w przyszłości niebezpieczny.

Na ile jest to prawdziwe to nie wiem, ale w mojej głowie te słowa tkwią już od długiego czasu. Babki dawno już nie ma - słowa ciągle w głowie tkwią. 

Piszę to dlatego, że dziś w brytyjskiej prasie znalazłam artykuł o dziecku, które przyszło na świat z zębami. Mała Eva urodziła się z dwiema w pełni rozwiniętymi dolnymi jedynkami. Takie sytuacje zdarzają bardzo rzadko, dlatego powoduję wielkie poruszenie nawet wśród szpitalnego personelu, który jak wiadomo widział już niejedno. Matka ma teraz trochę problem bo karmienie piersią takiego dziecka to nie lada problem. 

Powiem szczerze, że fotografie małej Eve troszeczkę mnie przerażają - oczywiście ciągle chodzi o to, co mówiła babcia. Wiem, że może to głupoty wyssane z palca jednak tak już mam, że to co mówią starsi ludzie biorę sobie głęboko do serca. Zresztą zobaczcie sami - niemowlak nie wygląda odrobinę strasznie?

 

eve-dailymail.jpg

 

 eve-dailymail-01.jpg